Toastmasterów rozważania o komunikacji werbalnej cz. 6/9
Komunikat ‘ja’

‘Twoja matka była chomikiem, a od twojego ojca jechało czarnym bzem’
Monty Python, Święty Graal

i jeszcze jeden cytat:

Yosemite Sam do Królika Buggsa
– Ty obmierzły sierściuchu!
– A twój brat to zbiera starą gumę do żucia.

Są to przykłady użycia komunikatu typu ‘ty’ (zaimki ‘ty, twój’ występują jako podmiot), raczej w ekstremalnej formie argumentu ad personam. Co ciekawe, w każdej z tych kultowych produkcji wymiana ma miejsce podczas zbrojnej konfrontacji (armaty i ptactwo domowe) przy warownych murach, co świetnie oddaje charakter tego rodzaju komunikatu. Stoi za nim chęć pokonania przeciwnika, bo nawet trudno tę drugą stronę nazwać rozmówcą. I nawet jeśli codzienne komunikaty nie brzmią aż tak ekstremalnie:

‘Twoje zachowanie jest karygodne …’
‘Wiecznie przez ciebie się spóźniamy …’
‘Ta prezentacja była okropna …’

podszyte są agresją i potrzebą dominacji, a więc wykazują brak chęci porozumienia i nie doprowadzą do osiągnięcia żadnych konstruktywnych celów.

Jeśli założymy, że porozumienie jest integralną częścią efektywnej komunikacji warto próbować zastosować bardzo konstruktywne narzędzie jakim jest komunikat ‘ja’. Zanim jednak zastosuje się prostą technikę – 4częściowy komunikat ‘ja’, należy zweryfikować swe wewnętrzne nastawienie, by brzmiał on szczerze i naturalnie. W tym celu ćwiczymy naszą umiejętność wewnętrznej komunikacji, tzn. kontaktu z samym sobą, naszymi emocjami i odczuciami. A to już nie jest takie proste. W tym miejscu chciałabym nawiązać do niezwykle użytecznej cechy – asertywności. Trening asertywności, tak jak wszystko, trzeba zacząć od siebie, tj. zdefiniować własną przestrzeń, czyli asertywnie powiedzieć sobie czego pragnę, co czuję, gdzie są zdrowe granice mojego ogródka, a w ogóle, z racji bycia niepowtarzalną istotą ludzką mam do tego prawo.

Dlaczego to w ogóle jest problemem? Funkcjonując w społeczeństwie, w którym relacje oparte są na rywalizacji, uczymy się nie odsłaniać tzw. słabych stron. Dlatego wznosimy wokół siebie warowne mury – nie przyznawać się do błędów, przybierać rozmaite pozy byle tylko nie ukazać prawdziwej twarzy i emocji, obstawać przy swojej racji z uporem maniaka, a to w konsekwencji doprowadza do zbrojnej konfrontacji, prowokuje innych do wytoczenia własnych dział. Tymczasem ‘odsłonięcie się’ sprzyja porozumieniu, trzeba tylko powiedzieć sobie, że przyznanie się do swoich emocji to nie jest słabość, wręcz przeciwnie, jest oznaką dojrzałości, podobnie jak przyznanie się do błędów jest oznaką wielkości ducha. Wtedy okazuje się, że nie ma słabych stron, w które ktoś nas może ugodzić, więc niepotrzebne są mury i armaty, a nasza postawa ma ”rozbrajający’ wpływ na rozmówcę, ponieważ to my decydujemy co czujemy i nikt nie może na nas wpłynąć.

Zatem jeśli z uwagą wsłuchamy się w swoje emocje, weźmiemy za nie osobistą odpowiedzialność, bardzo łatwo będzie konstruować komunikaty typu ‘ja’, np.

‘Jest mi przykro, gdy się tak zachowujesz …’
‘Trochę mi głupio, gdy tak wszędzie się spóźniamy …’
‘Czułam się niekomfortowo, gdy widziałam ich reakcje na tę prezentację …’

Mile widziane są, oczywiście, pozytywne komunikaty ‘ja’, np.

‘Czuję się wyjątkowa, gdy codziennie przynosisz mi kwiaty …’
‘Jest mi miło, gdy doceniasz mój wysiłek …’

Konstruowanie 4częściowego (perswazyjnego) komunikatu ‘ja’.

Mówię, co czuję
‘czuję się …, martwię się …’
Bez oskarżania opisuję, co wywołało te uczucia
‘kiedy ty …, gdy okazało się …’
Wyjaśniam, dlaczego to wywołało we mnie takie uczucia
‘ponieważ …’
Komunikuję, czego oczekuję
‘chcę …, proszę, chciałbym …’

Czułam się naprawdę niekomfortowo,
gdy zobaczyłam ich reakcje na tę prezentację,
ponieważ to pokazało naszą firmę w złym świetle.
Proszę, zwróć uwagę następnym razem na …

Komunikat ‘ja’, szczery i bezpośredni, nie tylko chroni naszą przestrzeń, ale też nie narusza granic naszego rozmówcy. Jest przydatny, gdy mamy powód by wpłynąć na czyjeś zachowanie, np. przy ewaluacjach / dostarczaniu informacji zwrotnej, przy zwykłej wymianie informacji, w szczególności gdy sytuacja wymaga wyjaśnienia (np. gry wg Analizy Transakcyjnej, czyli wymiana informacji, zawierająca ukryte motywacje).

Agata Jagiełło
Toastmasters Szczecin
Passionate Speakers

Źródła

Elliot Aronson, „Człowiek – istota społeczna”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999
Daniel Goleman, „Inteligencja emocjonalna”, Media Rodzina of Poznań, 1997
Kevin Hogan, „Sztuka porozumienia”, Jacek Santorski & Co, Warszawa 2005

O Analizie Transakcyjnej dla dociekliwych
Eric Berne, „W co grają ludzie”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2010
Vera Birkenbihl, „Komunikacja werbalna. Psychologia prowadzenia negocjacji”, Astrum, Wrocław 1997

Categories: How to Say That?

Related Posts

How to Say That?

Czas na praktykę

Toastmasterów rozważania o komunikacji werbalnej cz. 9/9 Wszystko fajnie, ale teraz czas na … 1. Aktywne słuchanie Wyobraź sobie, że rozmawiasz z drugą osobą. Jak zareagujesz na to co słyszysz stosując techniki aktywnego słuchania? 1.1. Read more…

How to Say That?

Kto by nie znał starego Closetta?

Toastmasterów rozważania o komunikacji werbalnej cz. 8/9 Manipulacja językowa Wypuściwszy się w szeroki świat pewien sznorer (żebrak) z Podola przybył do Berlina. Już na dworcu spostrzega drzwi, przez które ciągle ktoś w pośpiechu wchodzi i Read more…

How to Say That?

Szlaban na (prze)sądy

Toastmasterów rozważania o komunikacji werbalnej cz. 7/9 Bariery w komunikacji Koleżanka do kolegi: – Mam takie przekonanie, że romans z kimś, kto jest już zaangażowany w związek, no … nie wróży dobrze na przyszłość. – Read more…